Putin i Zełeński – Analiza zachowania

Większość z nas śledzi poczynania prezydenta Rosji, ale coraz częściej uwagę również przykuwa prezydent Ukrainy – Wołodymyr Zełeński. Zdaje się być heroiczny, momentami żartobliwy, a przede wszystkim – ludzki. 

Dzisiejszy materiał przygotowałem dla Was pod kątem komunikacji niewerbalnej, jak i werbalnej prezydenta Rosji, Ukrainy oraz osób z otoczenia. 

Zaznaczam, że przykłady brałem te, które uważam za interesujące i nie są one dobierane, żeby faworyzować lub umniejszać którejś ze stron. Ponadto, chcę abyście mieli świadomość, że ten film nie jest rozpracowaniem wpływowych polityków o niesamowitych zasięgach, ani nie rozbroję Putina w 12 minutowym filmiku na Youtube.

 

Nie mniej, uważam, że skupienie Waszej uwagi na komunikatach niewerbalnych przywódców może pozytywnie wpłynąć na Waszą komunikację z innymi.

 

Tak więc Zobaczycie jak zachowuje się Putin, gdy stara się innych zastraszyć, jak podwładni okazują zaniepokojenie. Przedstawię Wam również kilka sposobów jak dobrze się zaprezentować podczas wystąpienia. 

Zaznaczę jeszcze, że nie interesuje się zbytnio polityką, skupię się po prostu na obrazie i dźwięku – tym co można zobaczyć na ekranie. 

Zapraszam.

 

Transkrypcja

PUTIN

Przed Wami prezydent Rosji w rozmowie z Siergiejem Naryszkinem, szefem rosyjskiego wywiadu zagranicznego. Jak widzicie, już od samego początku stres przejmuje kontrolę nad wymową i postawą Siergieja. Zanim przeanalizujemy sobie trochę bardziej ich rozmowę, zobaczmy otoczenie w jakim znajdują się obiekty do obserwacji. Nie mogłem znaleźć wejścia Putina, ale tu widać jak to mniej więcej wygląda, Zobaczcie jak się zachowuje, idzie pewnym krokiem, wita się z przedstawicielami innych okręgów skinieniem głowy, a następnie zasiada za szerokim biurkiem, które jest obudowane oraz przy wielkiej ścianie. Na białym fotelu ze złotymi zdobieniami. Widzicie jaki obraz to tworzy? W odróżnieniu do Szefa wywiadu zagranicznego, który stoi za małą mównicą, z boku. Jego nogi są odsłonięte – nie ma żadnej sensownej tarczy, która dawałaby mu poczucie bezpieczeństwa.  Pozostali członkowie również są w podobnej sytuacji, niczym nie zasłonięci, odseparowani od siebie (zapewne przez pozorne restrykcje pandemiczne). Pozwolę sobie teraz przytoczyć inną ciekawą, podobną sytuację: Komisja, siedzi pod ścianą, nie widać co ukrywają pod blatem stołu czy też biurka, w przeciwieństwie do osoby przesłuchiwanej – Kamila Kobylarza, siedzącego za malutkim biurkiem, z odsłoniętym wszystkim pod spodem, z większą przestrzenią za plecami, co daje poczucie niepewności w terenie. I jeszcze jedno odejście od tematu moi Drodzy – Panowie, jak siadacie z kobietą, w restauracji, polecam usiąść pod ścianą, tak żeby mieć ogląd dookoła co się dzieje, wtedy wzrok partnerki będzie skierowany tylko na Was i nie będą jej rozpraszać dystraktory.   Wiem, że nikt się nie będzie przejmował przesłuchiwanym i nie będą mu przynosić tronu i zabudowanego biurka, ale pokazuję Wam jak to wpływa na poczucie kontroli i psychiczny komfort obserwowanego. Postukiwanie palcami, już wskazuje na zniecierpliwienie Władymira.  Poprawianie krawatu wskazuje na świadomość jego wizerunku, prezentowanie się jako osoba dokładna, dbająca o szczegóły, co ma się przekładać na jego decyzje i działania.  Putin w tej sytuacji chce być konkretny, widoczne są emocje złości i chęci zdobycia konkretów. Taki komunikat niewerbalny ma za zadanie podkreślić wagę słów i wzmocnić przekaz. Zobaczcie jak zastraszony czuje się Szef wywiadu. – Jest to potwierdzenie zdarzeń opisanych w książce Ludzie Putina, gdzie pomocnicy prezydenta chcą skorzystać z bliskiej relacji, a z drugiej strony czują się zastraszani.   Władimir zaczyna poruszać się na krześle, pochyla się do przodu, angażując w dyskusje, dodatkowo poruszając barkami, poruszanie ciała w ten sposób zwykle kojarzy się z ekscytacją. Widać, że to co powie go bawi i ma poczucie kontroli sytuacji. Jest to swoiste zachowanie mające na celu rozładowanie napięcia w ciele, i nie jest świadomy tych  wykonywanych ruchów.  zobaczcie jak szybko szef biura wewnętrznego schodzi z mównicy. Co pokazuje jak bardzo mu nie w smak była ta rozmowa. Dokonajmy oceny normowania. Tak zwykle wygląda Sergiej Naryszkin, a tak zachowuje się na rozmowie z Putinem. Prawda, że jest różnica?   Ciekawi mnie dlaczego ostatnio dużo ludzi trzymał na dystans podczas spotkań: Trzyma polityków na dystans Tu również, a dodatkowo zobaczcie na miny Ministra Obrony i Szefa Sztabu generalnego, ledwo patrzą na niego prosto, a bardziej unikają bezpośredniej konfrontacji face to face, lepiej im idzie patrzenie z boku. Co ciekawe,  początkiem marca zdecydował się na spotkanie z pracownikami linii lotniczych Aeroflot, , gdzie w większości były kobiety. Nie zachowywał już w tym miejscu dystansu, tak jak miało to miejsce np. Z prezydentem Francji. Niektórzy mówią, że Putin jest wklejony, że było to ustawione na Green Screen’ie. Nie jestem ekspertem, film jest trochę pocięty, ale nie wydaje mi się, że Putina fizycznie tam nie było.  I tak, znam historię z mikrofonem, jakoby jego ręka przenikała przez mikrofon, ale na innych nagraniach nie ma tego prześwitu, więc nie sądzę. Jeszcze ktoś inny doszukiwał się, że herbata w czajach nie paruje. Może była nalana już dwie godziny temu? Może to nie herbata, a coś w formie kompotu? Nie wiem. Tak czy tak, w materiałach wideo perspektywa może nieźle zrobić nas w konia. Dajcie znać w komentarzu, jak myślicie co było powodem odmiennego dystansu między Putinem a pracownikami.

zaproszenie na kurs

Zapraszam Was na platformę elearningową z kursami,  na której omawiam szczegóły komunikatów niewerbalnych, również podejmuje temat analizowania mowy ciała czy odpowiedniego pierwszego wrażenia. Nauczycie się jak sprawiać odpowiednie pierwsze wrażenie, jak nawiązywać kontakt z nieznajomymi i wiele innych 🙂 Najbardziej rozbudowanym kursem jest ten o nazwie Tylko Raz, który zawiera program ponad 70 lekcji, kilkudziesięciu ćwiczeń, które wykonuje się z innymi ludźmi.

Wizerunek Putina

Warto też wspomnieć, że Kreml, albo i sam Putin, kreują jego wizerunek na typowego, Samca Alfa. Na pewno widzieliście materiały wideo jak jeździł na koniu bez koszulki, łowił szczupaki, grał w hokeja, pływał motorówką i inne tam aktywności. Prawdopodobnie nie kojarzycie żadnego innego prezydenta, który właśnie w taki sposób się prezentuje. Ma to dać jasny sygnał zarówno dla Rosjan, że mają silnego przywódcę, jak i sąsiednim krajom – że nie boi się konfrontacji i może walczyć na tak zwane gołe klaty. Dlatego też podczas rozpoczęcia jak to określał Operacji wojskowej mówił jasno, że postronne Państwa są zagrożone – więc wychodzi na to, że pasuje się go bać. Przecież jest ekspozycja siły, następnie groźba.  Na pewno jest dużym zagrożeniem i silnym przeciwnikiem, ale pamiętajmy też, że część wizerunku jest stworzona przez propagandę. Zobaczcie np. Mecz hokejowy – no co my tu mamy. Obrońców, którzy niespecjalnie kwapią się do tego, żeby zatrzymać napastnika z krążkiem. Ja wiem, że to tak pod publiczkę, ale pamiętajcie, że nie tylko to musi być na pokaz. Na pewno wjazd na dywan nie był na pokaz. Zobaczcie zresztą, że otoczenie Putina na bieżąco cały czas patrzy gdzie zmierza i czy nie będzie miał przeszkód przed sobą. W tym wypadku niestety dostrzegli to  zbyt późno.   Co do samych materiałów gdzie prezydent Rosji mówi o operacji wojskowej:   W mojej ocenie Putin czyta z Telepromptera, a przynajmniej się mocno nim posługuje. W tej sytuacji może to wynikać z tego, że chce, aby wszystkie wcześniej zawarte przemyślenia ujrzały światło dzienne. Żeby powiedzieć tyle ile się chce, i nic poza tym. Zdaje sobie z tego sprawę, że operacja wojskowa, którą przygotował jest czymś największym w jego karierze prezydenta. Dlatego zważa na słowa. Czemu tak uważam? Po pierwsze – jego mimika jest przytłumiona, nie wygląda na osobę, która chce żywo przekazać informacje. Po drugie, wzdycha w przerwach tak jak tutaj – tu wygląda jakby tekst mu za bardzo przyspieszył i chce to nadrobić. Praktycznie w ogóle nie odrywa wzroku od kamery, aby zebrać myśli.   Można dostrzec chęć dominacji, zagarnięcia tego co zaplanowane, i stanowczość.  Na ten moment można odebrać to jako blef, bo pozostałe kraje interweniują w pośredni lub bezpośredni sposób, a słowa “odpowiedź Rosji będzie natychmiastowa” nie ma odzwierciedlenia w faktach.   Pojawiły się też teksty, dlaczego Władimir jest pochylony. Może wynikać to z kilku powodów, a ja postaram się przedstawiać te możliwie najbardziej prawdopodobne.  Ma 70 lat, przez co jego przekrzywienie może wynikach z problemów z kręgosłupem lub ułożenia się w wygodny dla niego sposób. Kamera jest pod kątem, zaburzona jest symetria przez co prezydent siedzi ukosem, bo tak mu wygodniej, nie doszukiwałbym się tu większego znaczenia.    Putin swoją mową ciała  i komunikacją niewerbalną jasno prezentuje obraz silnego, dominującego mężczyzny, który jest w stanie osiągnąć wszystko, czego zapragnie. Np. w książce Ludzie Putina wspomniana jest historia jak kreowany jest od samego początku wizerunek przywódcy za pomocą filmu propagandowego. Najął sobie reżysera Igora Szadchana. Wykonane zdjęcia podczas uprawiania sztuk walki mają budzić respekt i pokazywać siłę samca alfa.  A w związku z agresywnymi działaniami na wschodzie został mu Odebrany Czarny pas w Judo.   Być może pamiętacie popularne memy o Putinie, że chodzi szeroko?  W dużej mierze odpowiedzialny jest za to jego sposób chodzenia, być może zauważyliście, że jego prawa ręka się znacznie mniej porusza niż lewa. Na początku na pewno było to świadome zachowanie, zdawał sobie z tego sprawę, później przerodziło się to w nawyk. Były różne spekulacje, a dlaczego, a czemu. Jedna z hipotez tyczyła się pierwszych stadiów Parkinsona, ale w tym wypadku nie mógłby wykonywać tak sprawnie wszystkich czynności, które nadal jako 70 latek wykonuje – mowa o jedzeniu, podawaniu dłoni czy treningów siłowych. Drugą, bardziej prawdopodobną jest to, że jako wyszkolony Agent KGB dostosował się do poleceń zawartych w podręcznikach o samoobronie. W momencie ataku na niego, aby szybciej mógł dobyć broń.  Ale to było dawno temu, gdy jeszcze służył w tamtej agencji. Prawdopodobnie mu to zostało, albo po prostu ten styl chodzenia mu odpowiada. Co ciekawe, były prezydent Miedwiediew, poplecznik Putina, również chodził w podobny sposób. Zastanawiam się czy jednak nie jest to jakieś bardziej pokaźne niż sensowne.   Zobaczcie teraz materiał jak Putin spotyka się po latach ze swoją nauczycielką, a przynajmniej tak jest to przedstawione – co mi się rzuca w oczy, zawsze w tych ustawkach, to to, że jest to wcześniej przygotowane, i kobieta otwiera drzwi już z kamerzystą w środku, tak jakby z nim mieszkała. Ja wiem, że wcześniej trzeba rozłożyć światła, przygotować miejsce dla technicznych, ale jakoś to działa odpychająco. Przy okazji wspomnę, że szampana wcale nie trzeba otwierać hucznie, wręcz w dobrym geście jest nie wystrzeliwanie korka w sufit tylko przytrzymanie go, aby następnie go odłożyć. Sytuacja nie obowiązuje wśród sportowych wydarzeń czy otwarcia na podium.   Władymir nawet nic nie robi sobie ze służby, która ma mu zamknąć drzwi i sam zdecydowanie je zamyka:   Ale też nie można powiedzieć, że nie tworzy wizerunku czułego faceta.

Putin na przestrzeni lat

Przez dwadzieścia lat Putin nieznacznie się zmienił. Nieźle się konserwuje. Czasami spotykam się z takim tekstem, że ma swoich dublerów, albo że nie żyje i to nie jest prawdziwy prezydent Rosji, tylko jakaś kukiełka sterowana Masonami. Niektóre teorie spiskowe okazują się prawdą, ale w tej sytuacji, gdy ktoś mnie pyta o zdanie: naoglądałem się dość dużo materiałów o Putinie [zdjęcia] i nie uważam, że w tych kluczowych momentach były podstawiane inne osoby. To jest jeden, ten sam, człowiek.

ZEŁEŃSKI

Zełeński to aktor, ma pewne doświadczenie jak wywoływać emocje wśród odbiorców. Grał w filmach, potrafi modulować głos, umie zachowywać się tak, żeby w ludziach wzbudzać zaufanie. Część robi świadomie, a część nie. Podoba mi się głos Zełeńskiego, na początku, kiedy coś mówił, jego głos jest niski, schodzący w dół kojący, spokojny. Tak samo jak wtedy gdy przemieszczał się po ulicach Kijowa wraz z przedstawicielami rządu, to bardzo dobry początek na to, żeby zjednać sobie wielu ludzi, pamiętajcie o tym, piskliwy głos, nerwowy – budzi wątpliwości i gasi zaufanie, z kolei niższa barwa, sprawia, że mamy do czynienia z kimś godnym zaufania.

Jak widzicie, prezydent Ukrainy jest najmniejszy spośród 3 osób, które podpisują formalny wniosek o przyjęcie Ukrainy do Unii Europejskiej. Zbyt dużo nie ma co tu omawiać, ale chcę Wam powiedzieć jedno. Jeśli jesteście najniżsi w towarzystwie dobrze jest podczas stania unikać kontaktu wzrokowego na małej odległości. W innym wypadku wasza głowa będzie musiała być mocno wygięta, a postura będzie przypominać dziecko proszące o zgodę swojego opiekuna.

Zdecydowanie lepiej jest patrzeć w dal, a jeśli już trzeba spojrzeć w oczy hehe-dryblasowi, o ile sytuacja pozwala – lepiej się od niego oddalić.

Tu jeszcze mamy cringe’owi moment. Gdy jesteście w świetle reflektorów, albo przynajmniej jakaś publiczność na Was patrzy – wykonujcie ruchy możliwie wolno i żeby były opanowane. W tej sytuacji, Denys Szmyhal zbyt szybko wyciągnął dłoń przez co wyszło trochę niezręcznie, ale i tak sprawnie w porównaniu do innych uścisków dłoni.

 

Wracając jeszcze do nich, pokażę Wam kilka gestów niewerbalnych świadczących o czuciu się nieswojo.

Poprawianie tylnej części górnego odzienia
Poruszanie barkami
Napinanie mięśni palców
Być może część z Was zauważyła, że prezydent Ukrainy zmienił swój reprezentacyjny ubiór.

Tak jak na początku występował w garniturze, w koszulach, tak mniej więcej od czasu ogłoszenia stanu wojennego, jego głównym kolorem jest ciemnozielony. Jak widać, jest to świadomy zabieg, który pokazuje, że kraj jest w najwyższym stanie gotowości i że to nie jest czas na białe mankiety.

W mojej ocenie to dobry zabieg, bo pokazuje, że prezydent skłonny jest pobrudzić sobie ręce w imię obrony Ojczyzny.

Wspomnę Wam o krótkim wydarzeniu w moim życiu. Do tej pory, nie rozmawiałem z żadną osobą, która popierałaby wojnę na Ukrainie. Z żadną osobą, która uważa działania Putina za słuszne. Poza jedną.

Kierowcą Ubera czy tam Bolta, który kilka dni po rozpoczęciu wojenki – jak sam ją nazywał – cieszył się, że Rosja w końcu odzyska należne tereny. I wiecie co? Ojcem bodajże jest polak, a matka z Białorusi. Co więcej, wspominał mi, że to Ukraińska propaganda – te całe naloty, rakiety i ranni cywile. Że Ukraińcy sami sobie samoloty zestrzeliwują, żeby mieć pretekst do wojny. Rozumiecie? I gdy już przy wysiadaniu usłyszałem, że to już koniec konfliktu, że wzięli co chcieli – uświadomiłem sobie, że jego słowa “ja się interesuje polityką, znam ruchy Putina” – można włożyć między bajki. Łudziłem się, że takich ludzi jest bardzo mało, a większość trolli internetowych to Polacy, którzy lubią gówno-burzę. Ale natrafiłem na swoisty przypadek. Co więcej, powiedział, że prezydent Ukrainy – Zełeński – ma zabezpieczone 10 mld dolarów za granicą i że zaraz ucieknie, aby pokorzystać jeszcze trochę z życia. Podejrzewam, że to dalsza część dezinformacji i propagandy.

podsumowanie

Jak widzicie, zachowanie przywódców wschodnich Państw wiele o nich mówią, ale to co Wam przedstawiłem to jedynie zalążek tego na co ich stać. Wiele informacji skrywają i prawdopodobnie nie ujrzą one światła dziennego. Nam pozostaje się przyglądać co dzieje się na wschodzie i pośrednio na to wpływać kontrolując ekspansję fake-newsów oraz nieprawdziwych informacji w internetowym świecie. Dlatego w tym wypadku zaproszę Was do zapoznania się z książką Trolle Putina, o wojnie informacyjnej w sieci. Przeczytałem kilka rozdziałów z książek i zapowiadają się ciekawie. Na razie skupię się na czerwonej, bo interesuje się ostatnio fake-newsami.
Mam nadzieję, że dzisiejszy materiał uświadomił Wam co nie co na temat ludzkiej komunikacji.

Dodaj komentarz